O niewłaściwym łączeniu produktów spożywczych

  •  Redakcja
  •  0
  •  1 grudnia 2016
  • 511
 

Świeży ogórek? Owszem, ale nie w połączeniu z pomidorem – czyli słówko o niewłaściwym łączeniu produktów spożywczych

Któż z nas nie zna połączenia świeżych ogórków z pomidorami w sałatkach lub na kanapkach? Niech rzuci kamieniem ten, który nie dodał nigdy do herbaty soku z cytryny. Czyż nie jest błogo skwitować kęs soczystego mięsa czerwonym winem? Otóż okazuje się, że te i wiele innych połączeń składników i produktów nie pozostają bez wpływu na nasz organizm. Ba, niektóre połączenia mogą okazać się dlań wysoce szkodliwe!

– Wnusiu, jak się nazywa ten Niemiec, co wszystko przede mną chowa? – Alzheimer, babciu.

Kto by pomyślał, że sojusznikiem przebiegłego Niemca może być niepozorna… herbata z cytryną? Niestety tak właśnie jest. Otóż zawarty w liściach herbaty glin łączy się ze składnikami cytryny, w wyniku czego powstaje cytrynian glinu. O ile sam glin nie jest przyswajalny dla organizmu, tak już cytrynian glinu jak najbardziej jest: łatwo się wchłania, a jego nagromadzenie może prowadzić do zmian w mózgu, m.in. do powstania choroby Alzheimera.

Świeży ogórek nie jest dobrą partią dla pomidora

Wydaje się, że ten mezalians, zwłaszcza na kanapkach i sałatkach, jest nam wyjątkowo bliski. Badania naukowców są jednak bezlitosne. Świeży ogórek (podobnie jak kabaczek czy cukinia) zawiera w sobie spore ilości askorbinazy. Ta zaś rozkłada witaminę C. Nawet kilka plasterków świeżych ogórków dodanych do sałatki z pomidorami może pozbawić takiego bukietu całego „ładunku” kwasu askorbinowego, który przecież jest tak cenny dla prawidłowego funkcjonowania naszego organizmu.

Bułka z masłem to dobre połączenie… o ile cierpisz na niedowagę i pragniesz przytyć

Nie ma to jak świeża, ciepła jeszcze bułka posmarowana masłem. Sęk w tym, że połączenie cukrów prostych z bułki z tłuszczami znajdującymi się w maśle przyczynia się do magazynowania energii w postaci tkanki tłuszczowej. Po pierwsze – zjedzenie bułki przekłada się na zwiększenie poziomu glukozy we krwi, a tym samym na intensywną produkcję insuliny. Insulina z kolei stymuluje działanie komórek tłuszczowych znajdujących się w maśle. Podobny schemat otrzymamy też w przypadku chociażby ziemniaków z masłem, które skądinąd również nie należą do nazbyt fortunnych połączeń.

Pomidor do spółki z twarogiem to duet, który zaszkodzi Twoim stawom

Kolejny przykład na to, że pyszne – i na pozór zdrowe – połączenie niektórych produktów nie zawsze będzie właściwe dla naszego organizmu. W tym przypadku główną rolę odgrywają: a) kwasy znajdujące się w pomidorach; b) wapń będący nieodłącznym elementem twarogu. Połączone ze sobą tworzą nierozpuszczalne kryształki, które odkładając się w stawach, mogą doprowadzić do bolesnych i uciążliwych dolegliwości.

Czerwone wino łączyć z czerwonym mięsem powinien tylko kolor

Mięso jest dla człowieka jednym z podstawowych źródeł żelaza. Zwłaszcza mięso czerwone. Popijając wołowy stek czerwonym winem, automatycznie ograniczamy wchłaniania żelaza. Owszem, lampka czerwonego wina sprzyja lepszemu trawieniu, ale w przypadku mięsa powinniśmy się z nią wstrzymać przynajmniej te trzy godziny po posiłku.

Nie wszystkie połączenia są złe

Niektóre wręcz są wskazane przez dietetyków, na przykład komponując ze sobą pomidory z brokułami, tworzymy mieszankę o działaniu antyrakotwórczym. Ale pozytywne połączenia kulinarne to temat na zupełnie inną opowieść. Generalnie ważne jest zyskanie świadomości, że łączenie ze sobą niektórych składników i produktów spożywczych nie jest dla naszego organizmu obojętne. Powinniśmy o tym pamiętać choćby dlatego, że niewiedza praktykowana przez dłuższy czas może być dla nas opłakana w skutkach.

fot. lifehack.org

Przeczytaj także