Zrewolucjonizuj swój trening i zostań berserkerem XXI wieku, nie wychodząc z domu

  •  Redakcja
  •  0
  •  11 stycznia 2017
  • 441
 

Niniejszy wpis nie jest poradnikiem, jak wzorem legendarnych nordyckich wojowników palić i łupić wioski. Nie jest również tutorialem, jak za pomocą środków halucynogennych wpadać w bojowy szał i z gołymi pięściami stawiać się na oddział komandosów dysponujących ostrą amunicją. Nowoczesny berserker skupia się przede wszystkim na sile i wytrzymałości. A żeby je wypracować, należy podjąć odpowiedni trening. Jaki? – zapyta ktoś. Niniejszy wpis powstał właśnie po to, aby odpowiedzieć na to pytanie.

Słówko o etymologii, czyli kim naprawdę byli berskerkerzy

Niezwykle eksploatowani we współczesnej kulturze popularnej berserkerzy byli nordyckimi wojownikami. Ich najbardziej charakterystyczną cechą był tzw. szał bitewny – stan skrajnej wściekłości, który dodawał wojownikowi nadludzkiej siły.

Niosło to ze sobą także efekt psychologiczny, potęgowany przez fakt, iż berserkerzy nader często stosowali samookaleczenia oraz walczyli bez zbroi, którą zastępowała im… skóra dzikich zwierząt, najczęściej niedźwiedzi.

Trudno jednoznacznie stwierdzić, w jaki sposób owi nordyccy wojownicy doprowadzali się do stanu szału walki. Przypisywano im pierwiastek boski, wskazując na bliskie związki z najwyższym z nordyckich bogów – Odynem. Istnieje również teoria mówiąca o tym, iż szał berserkerów był efektem działania grzybów halucynogennych, ponieważ, jak podają źródła, po opadnięciu szału bitewnego wojownik miał przez kilka dni pozostawać w stanie niemal całkowitego otępienia.

Buduj wytrzymałość na drążku

Wytrzymałość to nic innego jak swoiste zahartowanie organizmu, umożliwiające znoszenie przezeń wzmożonego wysiłku przez coraz to dłuższy czas. Dobrym sposobem jej wzmacniania, zarówno dla początkujących, jak i tych bardziej zaawansowanych, jest podciąganie się na drążku z zeskokiem po każdym powtórzeniu. Najlepiej wykonywać to ćwiczenie tak, aby jedno powtórzenie trwało nie więcej niż sześć sekund, przy założeniu, że seria trwać będzie od pięciu do dziesięciu minut. Wraz z postępami możesz zwiększać obciążenia, na przykład poprzez wykonywanie więcej niż jednego podciągnięcia między zeskokami.

Pompki z hantlami, czyli siła w parze z wytrzymałością

Zaciśnij dłonie na położonych na ziemi hantlach, przyjmując jednocześnie pozycję jak do tradycyjnych pompek. Wykonaj pompkę, następnie skieruj prawy hantel za plecy, jednocześnie obracając tułów w prawo. Po powrocie do pierwotnej pozycji wykonaj następną pompkę, tym razem angażując lewą stronę. Te dwie pompki traktuj jako jedno powtórzenie, a wykonując serię, staraj się wykonać do dziesięciu powtórzeń. Jeśli po kilku dniach regularnych ćwiczeń zaobserwujesz progres, możesz zwiększyć liczbę powtórzeń.

Nie zapominaj o brzuchu

Jeśli inspiruje Cię kaloryfer nordyckiego wodza Ragnara Lodbroka z serialu „Wikingowie” (w tej roli Travis Fimmel), nie możesz nie włączyć do swojego treningu berserkera ćwiczeń rozwijających mięśnie brzucha. Do tego przyda Ci się drążek, który wykorzystywałeś już podczas pierwszego ćwiczenia. Cała rzecz polega na tym, że będąc w zwisie na drążku podciągasz kolana do klatki piersiowej. Na początek warto wykonywać dwie lub trzy serie liczące sześć podciągnięć, przy czym należy pamiętać o około minutowej przerwie między seriami.

Przysiady i wykroki z hantlami

Umożliwią Ci szybkie wzmocnienie mięśni ud. Jeśli w swoim domowym zaciszu dysponujesz sztangą, również możesz ją wykorzystać do tych ćwiczeń. Zarówno przysiady, jak i wykroki najlepiej wykonywać w liczbie dwóch, trzech serii po sześć powtórzeń, tak jak w poprzednim ćwiczeniu pamiętając o około minutowej przerwie między kolejnymi seriami. Oczywiście jeśli będziesz czuć się na siłach, możesz sukcesywnie zwiększać obciążenia poprzez dokładanie do każdej serii dodatkowych powtórzeń.

Source: 1

Przeczytaj także